Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 122 879 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

O nerwicy lękowej...

sobota, 27 maja 2006 23:05
Skocz do komentarzy

  Dzisiaj napisze o pewnej chorobie...NERWICA LEKOWA! Prawie kazdy ja zna...pisze o tym bo zauwazylam wsrod moich znajomych ta chorobe, oczywiscie nikt sie nie przyznaje..ale to widac! No to zacznijmy od przyczyn...No wiec przyczyna sa rozne : brak akceptacji rowiesnikow, zbytnia wrazliwosc, brak poczucia bezpieczenstwa w domu, brak sukcesow, lek przed ludzmi i ich krytyka, jest ich duzo, kazdy ma swoje. Samej tej choroby trzeba sie bac, a jak sie ja ma to trzeba leczyc! Nie leczona choroba prowadzi go najgorszej tragedii. Nerwica natręctw, jest to nerwica, której głównym objawem są natręctwa ruchowe lub myśli natrętne. Do najczęstszych form należy np. przymus mycia rąk, często kilkadziesiąt lub kilkaset razy dziennie. Czasem nerwica osiąga takie nasilenie, iż uniemożliwia pracę, a nawet wychodzenie z domu. Poprostu wydaje nam sie, ze musimy cos robic tak samo jak poprzednio..bo inaczej stanie sie cos straszego...tego sie boimy. Znam rozne obiowy: zakladanie tak soba ciagle bizuterii, robienie tych samych ruchow co kilka minut lub sekund, powtarzanie czynnosci. Oporna na leczenie, wymaga długotrwałej terapii szpitalnej, może być przyczyną inwalidztwa. Nieraz łączy się z psychastenicznym lub obsesyjnym typem osobowości.  Nerwica lekowa: Lęk jest osiowym objawem wszystkich nerwic, występuje również w psychozach. W nerwicy lękowej wysuwa się na pierwszy plan. Chory skarży się na uogólniony niepokój, napięcie, stałe poczucie zagrożenia, występują u niego nieuzasadnione obawy o swoją przyszłość, o los najbliższych. Lęk tym różni się od strachu, że w tym ostatnim istnieją rzeczywiste czy też możliwe zagrożenia. W nerwicy lękowej chory ma obniżoną samoocenę, poczucie mniejszej wartości, stale nastawiony jest na możliwość porażki czy niepowodzenia. Jest przeczulony na punkcie opinii innych, wycofuje się z kontaktów z otoczeniem. Zwykle towarzyszy temu obniżony nastrój. Jednym z objawów mogą być różnego rodzaju fobie, np. wysokości, przebywania w zamkniętym pomieszczeniu, otwartej przestrzeni, jazdy różnymi środkami lokomocji i wiele innych. Niekiedy towarzyszą fobiom również natręctwa. Chory zdaje sobie sprawę z bezsensowności swoich obaw, ale nie jest w stanie zapanować nad nimi.

Jak sobie z tym radzic...pogrzebalam troche i znalazlam 1 sposob : "Kiedy ogarnia Cię uczucie lęku lub jakiekolwiek tego typu złe samopoczucie, postaraj się zlokalizować, skąd ono pochodzi, gdzie najbardziej je odczuwasz(serce, głowa, brzuch...).Wyciągnij dłoń przed siebie.Skup się na tym jak całe to paskudztwo odpływa przez ramię aż do dłoni.W miarę jak się nasila, tak mocno zaciskaj dłoń.Kiedy lęk dosięgnie najwyższego poziomu, otwórz dłoń zdecydowanym ruchem, jakbyś wyrzucał całe to zło.Powtórz ćwiczenie kilka razy, aż poczujesz się dobrze." Jesli macie z tym problem, sprubojcie.

Kazdy musi sobie poradzic z tym sam, ale pomocy mozna szukac, a nawet trzeba, zawsze ktos nam moze pomoc, to nie jest wstyd byc chory, a wazne jest zeby sie wyleczyc. Ogladaliscie "dzien swira" ? Napewno tak..a jesli nie to obejrzyjcie...glowny bohater filmu robi te same czynnosci codziennie, jesli cos mu sie nie uda, to powtarza to do skutku... To jest wlasnie nerwica natrectw. To powazna choroba, nie wolno jej lekcewazyc, czasem trwa latami, ale po co tracic tyle czasu? Lepiej zaczac leczyc sie we wczesnym stadium! Napisalam o tym bo mam nadzieje, ze moze ta notka komus pomoze, albo zacheci kogos do pomocy.

Podziel się
oceń
0
1


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 03 sierpnia 2014 6:32

    Interesująca strona!

    autor Adrian

    blog: http://tinyurl.com/lhvp255

  • dodano: 10 lipca 2014 7:04

    Ciekawa strona!

    autor Dobrozyzn

    blog: http://tinyurl.com/pws4988

  • dodano: 29 grudnia 2012 10:14

    Ja choruje i nie mogę tego czytać. ! Raz to nerwica jest mało widoczna u ludzi chyba ze dostają ataku panicznego. 2. Zgodze sie z połową ludzi tutaj, nie wiesz jak to jest po prostu nie pisz i nie przepisuj artykułów z internetu. RADA DLA NERWICOWCÓW: PIĆ HERBATĘ Z GŁOGU, BRAĆ MAGNEZ, POMYŚLEC I WYTŁUMACZYC SOBIE JAKA JEST PRZYCZYNA, I PRÓBOWAĆ TO OLEWAC ( choć wiem jak jest trudno). I IŚĆ DO PSYCHIATRY NIE TYLKO POMAGA W NERWICY ALE INACZEJ PATRZY SIE NA ŚWIAT. pozdrawiam

    autor tatatta

  • dodano: 10 czerwca 2012 13:31

    Polecam ciekawy artykuł o nerwicy na http://drbach.pl/nerwica.php

    autor Klara

  • dodano: 27 kwietnia 2012 12:58

    DZiewczyno weż się ogarnij,jak nie masz pojęcia o tej chorobie to prosze nie pisz więcej,bo to wszystko to same bzdury i przepisane teksty ksiązkowe.Nie podejmuj sie tak trudnego tematu i nie oceniaj,bo aż żal czytać takie farmazony!

    autor arek30

  • dodano: 06 marca 2012 11:35

    Pokonałem nerwice. Opisuję moje doświadczenia na kizam.blog

    autor kizam

    blog: kizamblog

  • dodano: 28 lutego 2012 3:24

    Bardzo interesująca notka, ogromnie liczę na następne. Co więcej cały blog jest interesujący i szybko dodaję go do swoich ulubionych.

    autor Dominik87

    blog: www.tokfm.pl/blogi/australia

  • dodano: 15 lutego 2012 18:11

    ja mam newrwicę natręstw jest to okropne bo wiem ze to nie ma najmniejszego sensu a jednak dalej powtarzam różne czynności.Czasem poprostu boje sie że dojdzie do tego że nie bede mogła normalnie funkconować choć już jest ciężko, boje się ze strace to co kocham.
    Moja nerwica jest bardzo dziwna ponieważ zaczyna sie w okresie zimowym kiedy jest najmniej ładnej pogody i słońca a kończy w lecie .

    autor masakra

  • dodano: 21 grudnia 2011 0:17

    hej mam problem i nie mam o kim tym podadac moe ty mi pomoesz

    autor marta

  • dodano: 07 grudnia 2011 17:32

    Ja zaczelam walke z tym koszmaerm ,jest bardzo trudno ,lekarz dobiera leki ,narazie bez rezultatow ,jednak mam nadzieje ,ze uda mi sie z tego wyjsc ,bo nie wiem jak dam rade zyc.

    autor Beata

    blog: atabe

  • dodano: 04 grudnia 2011 0:50

    Nie ma co się męczyć! Lekarz tylko może ci pomóc!

    pozdrawiam
    marek / portal http://neurotyk.pl

    autor marek

    blog: neurotyk.pl

  • dodano: 06 października 2011 11:10

    tez uwazam ze nie masz pjecia o tej chorobie,nie pisz za maja ja twoi znajomi,dziwczyno nie wiesz co piszesz

    autor ala

    blog: blonnet

  • dodano: 27 sierpnia 2011 18:15

    Hej
    zapraszam do mojego bloga o nerwicy lekowej...
    http://nerwica-lekowa.blogspot.com/

    autor Daffior

  • dodano: 19 października 2010 12:39

    Mam zaledwie 15 lat i już cierpię na nerwicę lękową.
    Coś mnie zżera na widok komentarzy jak np. Daniela, który pisze "hmmm.. moze ja jestem chory?" Nawet dziecko tak nie mów! Nie masz pojęcia co to jest, jaka straszna musi być to walka z samym sobą. Prawdę mówiąc ten kto jej nie przeżył, nie wie jak to jest...
    Do tych co pytają się co robić w takiej sytuacji:
    po pierwsze rozmowa z rodzicami i koniecznie wizyta u PSYCHIATRY.
    po drugie warto zainteresować się w otoczeniu lub ostatecznie w internecie, czy ktoś z rówieśników nie ma podobnych problemów takich jak Ty czy ja.
    Bardzo to pomaga, szczególnie dlatego, że wspólnie możecie się wspierać, mniej więcej diagnozować co Wam jest i przede wszystkim wiedzieć, że ta druga osoba wie mniej więcej jak to jest i potrafi zrozumieć.
    pozdrawiam.

    autor Justyna

  • dodano: 13 kwietnia 2010 20:06

    Witam , nerwica lękowa hmmm , z własnego doświadczenia wiem że trwa długo , ale da się ja pokonać!Właściwie nie wiadomo skąd się bierze, uwarunkowania genetyczne ,przykre doświadczenia czy po prostu słaba psychika ? Nie wiem , mnie dopadła nagle, najgorszy jest moment w którym coś się z tobą dzieje ale nie wiesz co , uciekasz od ludzi, boisz się tłumów , zamkniętych miejsc , a bynajmniej moim punkcie kulminacyjnym przejście chodnikiem po mieście było przerażające , straszne i aż przykre do opisywania . Wszystko zaczyna się zmieniać w momencie kiedy zaczynasz rozumieć co tak naprawdę ci dolega i ze tak naprawdę można z tym żyć i jest wiele osób które się z tym męczą. Musze przyznać że do stanu w którym teraz jestem musiałam przebyć bardzo trudną i długa drogę , często z ogromnym wysiłkiem , tak to już 8 lat . Wiem jedno nie należy się poddawać , co prawda niektóre rzeczy sprawiają mi trudność ale są możliwe do zrealizowania przeze mnie. Wiem istnieją różne leki które mogą wykonać całą robotę za ciebie , ale poradziłam sobie bez tego i jestem z siebie dumna. Po pierwsze musisz zrozumieć siebie i zaakceptować siebie ze jesteś taka bądź taki a nie inny , życie jest takie krótkie i tak kruche że nie warto przejmować się krytyką innych ludzi , następnym krokiem niestety to wysiłek i tu już jest trudniej, wszystkiego czego się boisz niestety ale to jedyne wyjście musisz pokonać , a mianowicie jeśli boisz się np ciasnych pomieszczeń gdzie jest duży tłum to musisz tam wejść, oczywiście ja dawałam sobie taka alternatywę że stawałam przy drzwiach takiego pomieszczenia żeby móc szybko wyjść w razie , no właśnie w razie czego , przecież tam nie umrę , a mimo to strach czujesz w całym ciele
    , ale pamiętaj to jest tylko w twojej głowie , to nic fizycznego w brew złego samopoczucia
    fizycznego, a teraz do rzeczy krótkie rady :
    - wchodź tam gdzie właśnie nie możesz i chodź na początku będzie cie to niesamowicie męczyć to nie martw się minie , pomyśl ze skoro kiedyś potrafiłeś i inni ludzie potrafią to i ty z natury rzeczy musisz potrafić
    - przestań wciąż przejmować się innymi ludźmi każdy ma swoje życie i chodź możesz czasem słyszeć coś nie miłego na swój temat to co z tego , nikt za jakiś czas nie będzie o tym pamiętać , więc po co się przejmować
    - ciesz się życiem a jeśli nie umiesz wystarczy kontakt z ludźmi którzy są naprawdę chorzy wtedy dochodzi do ciebie że twój problem nie jest aż tak zły i do pokonania
    - niestety bywa tak ze bliscy często nie rozumieją tego co czujesz , pomyśl że cie kochają ale niestety nie są w twojej głowie , ale są z tobą i to jest ważne
    - trzeba zawsze wytyczać sobie jakieś nowe cele i je realizować
    - postaraj się widzieć pozytywy a nie negatywy

    autor alicja

    blog: nerwica lêkowa

  • dodano: 30 marca 2010 18:45

    nerwica

    autor polusia

    blog: monika

  • dodano: 19 lipca 2009 13:26

    Witam!!!
    Mam 23 lata i właśnie wygrałem najważniejszą walkę w moim życiu!!!!!!!! A mianowicie walkę o moje wolne niczym nie skrępowane życie bez nerwicy lekowej.Piszę ten teks ponieważ jest on opisem moich zmagań ale też ostanim aktem jaki mie wąże z tą " chorobą" ( dopiero teraz zrozumiałem ze to nie choroba a tylko zle nastawienie do swojego życia)
    Moje przygody zaczeły się 2,5 roku temu. Miałem bardzo ciężka sytuacje na ucelni i prawie zostałem skreslony z listy, ale udało sie i jakos udalo sie zaliczyć.Po tym fakcie obudził mie w nocy potworny lęk myślałem że umre duszność kołatanie serca dziwny stan umysłu niepokuj i takie różne zjawiska ;-) Ta sytuacja zaczela się powtarzać cyklicznie co noc a głównie dlatego ze sam sie tego prezstraszyłem i zyłem w niepewnoci i niepokoju przed lekiem.A jak wiadomo jak się czegoś spodziewamy i boimy sie żeby niwe nadeszlo to ITAK NADEJDZIE w takim przeświadczeniu meczyłem sie 5 mieśęcy aż poszedlem do specjalisty 1 terapia mi nic nie dało ( kobieta mi kazała pić melise i i sie nie bać) 2 psychoterapełtka miała znacznie lepsze podejście do sprawy i troche m pomogla. Wizyty miałem co 2 tg i żyłem nadzieją od jednej do drugiej i tu ważna informacja kiedyś psycholog zachorowała i nie maiałem wizyty i zaczeło sie od początku leki itp. Przestraszylem sie ale zaczelem nad tym troche myśleć dlaczego tak się dzieje ze potrafie wytrzymać bez lęku 2 tyg a 4 już nie???? Hmmm..... No tak zrozumiałem ze to ja sam jestem problemem i moje nastawienie do tego jest takie ze jak minie czas który uznawałem (podświadomie) za bezpieczny to powstawały leki. Wiec zmieniłem swoje życie poszedłem do psycholog i powiedziałem ze TERAZ JA PRZEJMUJE WŁADZE NAD SWOIM ŻYCIEM I JA JESTEM TU SZEFEM A NE JAKIEŚ LEKI.
    Ona powiedziała ze właśnie do tego prowadzila terapia i ze już jest ok. SŁUCHAJCIE leki i fobie WYWOŁUJEMY SAMI SWOIM NASTAWIENIEM MYŚLĄC O SOBIE JAK O CHORYCH !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A TAK NIE JEST WYSTARCZY ZBAGATELIZOWAĆ TE LEKI I POWIEDZIEĆ SOBIE "TAKIE JEST ŻYCIE I NA LEK TEŻ MUSI W NIM BYĆ MIEJSCE ALE NIE MOŻE ON BYĆ CZYNNIKIEM DOMINUJĄCYM"

    Jakiś czas temu dostałem książkę którą BARDZO POLECAM "(Paulo Coelho, PODRECZNIK WOJOWNIKA ŚWIATŁA) Zaintrygowała mie ona i stała się drogowskazem i przewodnikiem życiowym postępuje zgodnie z nią i jestem Wolnym Człowiekiem. Słuchajcie nerwica jest sygnałem do zmiany dotychczasowego życia to taki sygnał ze cos nie jest taki i trzeba coś zmienić.

    A zapomiałem dodać podczas leczenia przyjmowałem Asentrę ale bardzo krótko bo zrozumiałem ze na to lekarstwa nie dzałają a jedynie tłumią problem i niszczą zdrowie.
    ZYCZE POMYŚLNOŚCI I WYTRWAŁOŚCI.
    MI SIĘ UDALO WIEC WAM TEŻ SIE UDA!!!!!!!!

    autor Jeivi

  • dodano: 14 lipca 2009 18:28

    " Dzisiaj napisze o pewnej chorobie...NERWICA LEKOWA! Prawie kazdy ja zna...pisze o tym bo zauwazylam wsrod moich znajomych ta chorobe, oczywiscie nikt sie nie przyznaje..ale to widac!"

    Pierdo*i panna, że głowa mała.
    "zauważyłam wśród moich znajomych tę chorobę"
    Dziecko, nie masz absolutnie pojęcia nt tej choroby.
    pozdrawiam.

    autor szelf

  • dodano: 24 stycznia 2009 16:49

    dz za newsa 3m sie

    autor Kolod

  • dodano: 23 września 2008 22:33

    od 2 miesiecy choruje na nerwice w zwiazku z tym mam pytanie!Jak mozna leczyc nerwice i czy ja bedac na zwolnieniu lekarskim moge np grac w pile co mnie np.odpreza i rozladowuje !prosze o jak najszybsza porade!

    autor bonal

    blog: bonal

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

czwartek, 23 października 2014

Licznik odwiedzin:  63 268  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

O mnie

ImIę- Ania
WiEk- 19
a reszte dowiecie sie czytajac bloga...

O moim bloogu

Żyj tak,aby każdy dzień był ostatnim dniem Twojego życia...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

P>

Statystyki

Odwiedziny: 63268

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl